Marzocchi Shiver DC-opinie
Marzocchi Shiver DC-opinie
Witam!Co myślicie o tym amorze?Jak ze sztywnoscią?Bo słyszałem że pod tym względem nie jest najlepiej.
Zależy mi na opisie jaki rocznik shivera jest najlepszy.
Zależy mi na opisie jaki rocznik shivera jest najlepszy.
Sztywność nie jest zła nie gorsza niż np junior , bez porwania do shivera SC który to ma bardzo duże problemy ze sztywnością.
Co do roczników to każdy będzie dobry jeśli będzie w dobrym stanie. Mój składak 2001/2004 jest bez porówna lepszy od 2004 kumpla, który to za dużo już w swoim życiu przeszedł
Można znaleźć na necie informacje że tłumiki w roczniku 2001 były inne. Wg mnie są identyczne - hscv ( chyba nawet sam mam jeden tłumik 01, a drugi 2004 - różnica jest jedynie w kolorze kawałka tłumika). Wynikło to chyba z różnic w instrukcji serwisowej 2001 i nowszych (w 2001 najpierw są podkładki, potem sprężyny, a w reszcie odwrotnie)
Co do roczników to każdy będzie dobry jeśli będzie w dobrym stanie. Mój składak 2001/2004 jest bez porówna lepszy od 2004 kumpla, który to za dużo już w swoim życiu przeszedł

Można znaleźć na necie informacje że tłumiki w roczniku 2001 były inne. Wg mnie są identyczne - hscv ( chyba nawet sam mam jeden tłumik 01, a drugi 2004 - różnica jest jedynie w kolorze kawałka tłumika). Wynikło to chyba z różnic w instrukcji serwisowej 2001 i nowszych (w 2001 najpierw są podkładki, potem sprężyny, a w reszcie odwrotnie)
bardzo male naprezenie wstepne powoduje ze amortyzator wybiera wszystko, nawet gdy na amorze ustawionym pod 70kg jezdzilem ja - 50kg działał swietnie. Swietny amortyzator ale z powodu ze jest dosyc stary to według mnie lepiej nie kupuwac z allegro i uwazac na te swietne okazje cenowe
chyba ze odbior osobisty.

Ja mam 2005r. I powiem, że na nic nie zamienię. To amor niezniszczalny i trzeba być kompletnym ****** żeby go zepsuć. Ja raz na rok zmieniam olej i uszczelki, nic nie cieknie. Tłumiki HSCV mówią same za siebie i USD praca piękna. Sztywność to pierdolenie bo żeby to poczuć to chyba z 90 musiałbyś jechać. Poza ta konstrukcja ma plus, że nie pęknie jak masowe 888 tylko przesunie się na półkach. Według mnie amor przeżyje nie jeden teraźniejszy szit. Jak coś pytaj na gg.
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2071386 SPRZEDAM !
GG:1560098
GG:1560098
Shiver rulezzz...obecnie juz smigam na 888 rc2x va ale gdyby nie zajebista okazja na kupno 888 to nie zmienilbym na nic Praca miodzio smiga sie zajebiscie a sztywnosc...jak sztywnosc,ja nie mialem problemow z tym zadnych..Mialem glebe porzadna z tym widelcem i jedyne co sie stalo to polki sie przesunely, tak jak rzekl Jozan Dla mnie ogolnie git, no i dodam ze mialem rocznik 2005 Polecam szczerze
Tank_220 pisze:Zreszta sami zobaczcie w motocrossie stosuja teraz tylko upsidedown.
tez mi argument ... moze pomysl dlaczego , zastanow sie jeszcze 5 razy i dopiero cos napisz : |
do fr jak najbardziej , ale do dh to raczej nie bardzo .Tank_220 pisze:amor przebija wszystkie dotych czasowe amory na których latałem.
dla mnie znacznie większa jest w przypadku upchania tej masy w dwóch kołach, a jednak wielu dalej wielu namiętnie zakłada dętki maxxis dh o wadze prawie pół kilo sztuka i traci znacznie więcej
300-400 gr w przypadku amora to jest tragedia...

Shiver dla mnie, rekompensuje tą nadwyżkę wagi pracą i ceną za jaką da sie kupić porządny egzemplarz.
No i co do DH/FR wszystko zależy od tego co kto lubi, jeśli amory liniowe to shiver nie podpasuje, jednak jeśli komuś pasuje progresja pracy to będzie zadowolony.
Ja również jestem posiadaczem shivera. Jest to pierwszy model.
Wywiera wszystko (słyszałem, że nawet przerwy w kostce brukowej:D).
Nie jest drogi.
Wymiana oleju, uszczelek i cały serwis jest bardzo łatwy (sam robiłem bez żądnych instrukcji).
Co do sztywności nie mam nic do zarzucenia.
Praca jak najbardziej mi odpowiada, 190mm i do fr i dh.
Kiedy zaliczyłem ogromnego nosa na ok 15m gapie tylko lekko się skrzywił na półkach ale wystarczy imbus 5 i wszystko naprawione.
Amor ma już 9 lat i nic z nim się nie stało. Nawet nie wiem którym jestem jego właścicielem. Amor jest dowodem na to, że co stare nie musi być złe. Widziałem chyba tylko1lub 2 złamane shivery. Nigdy nie jeździłem na 888 ale co chwilę jakiemuś koledze psuje się tłumik, łapie luzy...
Amor polecam.
Wywiera wszystko (słyszałem, że nawet przerwy w kostce brukowej:D).
Nie jest drogi.
Wymiana oleju, uszczelek i cały serwis jest bardzo łatwy (sam robiłem bez żądnych instrukcji).
Co do sztywności nie mam nic do zarzucenia.
Praca jak najbardziej mi odpowiada, 190mm i do fr i dh.
Kiedy zaliczyłem ogromnego nosa na ok 15m gapie tylko lekko się skrzywił na półkach ale wystarczy imbus 5 i wszystko naprawione.
Amor ma już 9 lat i nic z nim się nie stało. Nawet nie wiem którym jestem jego właścicielem. Amor jest dowodem na to, że co stare nie musi być złe. Widziałem chyba tylko1lub 2 złamane shivery. Nigdy nie jeździłem na 888 ale co chwilę jakiemuś koledze psuje się tłumik, łapie luzy...
Amor polecam.
S:sztyca CB Joplin,shiver na części,manitou black,sherman 1,5"203mm skoku.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość