Strona 2 z 4
: 11.12.2009 23:59:34
autor: szczerb_
blackdemon chyba masz sporo racji. Tak wygląda z małą shivą:
http://www.pinkbike.com/photo/1117610/
więc z dużą będzie raczej lekka masakra, bo duża jest równe 90mm wyższa...
EDIT:
Chociaż pamiętam jak trochę lat temu "chuck norris" jeździł po łodzi na jakiejś dualówce 14" z jakimś dużym dwupółkowym USD (DNM albo risse jakieś - pamiętam, że wielkie i egzotyczne). To było chyba jeszcze zanim leśniczy permanentnie skasował tą traske po prawo od uskoku (łódź).
: 12.12.2009 00:14:20
autor: KilofeQ
Z uginaczem to zobaczymy jeszcze

Narazie doprowadze bike do porzadanego stanu, moze potem zmiana ramki z amorkiem ;]
: 12.12.2009 00:20:58
autor: szczerb_
Rozsądne podejście

I załóż hebel na przód (żeby coś było - chociaż używany winzip za jakieś 50-70zł z tarczą) zanim się okaże, że jest potrzebny i się zatrzymasz na jakimś drzewie.
: 12.12.2009 00:22:05
autor: KilofeQ
Heh wlasnie zastanawiam sie czy kupowac hydre czy po prostu bb5/bb7 bo wiecie jak to z duraczem moze zlapac luzy. A nie wiem w jakim okresie czasu wymienie amortyzator
A tak btw. czesci. Jaka jest roznica miedzy manetka x-7 a x-9? Warto dokladac do x-9?
: 12.12.2009 00:24:23
autor: szczerb_
Te mechaniki mają taką siłe, że duraczowi to nie zrobi większej różnicy i tak - lepiej od razu porządne hamulce. A luzy złapie i bez hamulca - po prostu się wycierają lagi i ślizgi szybko.
: 12.12.2009 00:27:22
autor: KilofeQ
Ok to bede sie rozgladal za jakas hydra. Tylko czy to ma byc pokroju soczkow 5? czy tez moge jakiegos hfx nine, mag?
: 12.12.2009 01:00:24
autor: szczerb_
Juicy to jest na pewno inna klasa, ale mi zupełnie odpowiada praca hayesów - cena jeszcze bardziej. Posiadacze w miarę zgodnie twierdzą, że hamulec w konstrukcji prosty jak cep i przez lata praktycznie bezobsługowy. Jedyny mankament to luzy na dźwigniach klamek, ale to jeśli naprawdę chce się zamarudzić - nie czuć nic podczas jazdy.
Niedawno kupiłem komplet magów do endurki, którą składam i do wiosny mam nadzieje kupić komplet 9'tek albo magów do ciężkiej maszyny (póki co ciągle mam mechaniki, które kiedyś kupiłem "na chwilę", ale okazuje się, że jak prawie nigdy nie jestem w górach to z dużymi tarczami też jakoś dają radę).
: 12.12.2009 08:39:53
autor: KilofeQ
Czyli w sumie na moje umiejetnosci to spokojnie wystarcza hayesy. A jeszcze odnosnie manetki, x-7 vs x-9? Czy warto dokladac? Jeszcze jedna sprawa. Mam znajoma ktora ma spora kolekcje czesci do rowerow szosowych. Co moglbym z nich zastosowac w bike? Myslalem nad zmiana przerzutki i kasety.
Dzieki i pozdR
: 12.12.2009 10:33:04
autor: maxxis
Przy twoim budżecie nie warto dokładać do 9 bo to tylko różnica wagowa , najlepiej zbieraj na porządne hample i amora a manetke kup sobie x-5.
: 12.12.2009 11:31:15
autor: szczerb_
Ja mam manetke X4 i też fajna się wydaje póki co. Z szosy mogłaby Ci przypasić przerzutka i manetka, ale nie widzę powodu zmieniać srama. Kaseta to już wedle widzimisie - wolisz szerszy zakres przełożeń czy mniejsze skoki między nimi? No i lekkie siodło z szosy jak byś chciał się poważnie ścigać

: 12.12.2009 11:40:37
autor: Bombell
Ball Dual Slalom to faktycznie dość fajna i wytrzymała ramka. Choć ma swoje wady m.in. mała ilość miejsca na oponę z tyłu. Z tego co pamiętam to 2,35, trochę błota i było nieciekawie.
Co do amora to max 150mm nie więcej bym wsadził.
CO do obręczy na przód Excalibur to nadal waga ciężka więc zmiana Blizzarda na drugą ciężką obręcz mija się z celem.
Fortress spokojnie by na tyle podołał więc na przód możesz wziąć lżejszego Raidera bądź nawet Trixie jeśli mówimy o obręczach low budget.
: 12.12.2009 13:01:35
autor: szczerb_
Przecież Raider jest cięższy (10g, ale zawsze) niż Excalibur FR. Trixie faktycznie jest dwa gramy lżejsza ;]
Oczywiście to są wagi katalogowe, więc w praktyce mogą się te zależności nieco zmienić.
: 12.12.2009 13:23:47
autor: Bombell
szczerb_ pisze:Oczywiście to są wagi katalogowe, więc w praktyce mogą się te zależności nieco zmienić.
No chodzi, że w przypadku obręczy Rodi to nieco może wynieść około 100g jak w przypadku Excalibura DH, gdzie waga katalogowa podana dla 26" to 650g a w realu są egzemplarze dochodzące do prawie 800g. Mój piwniczny egzemplarz w okolicach 75g waży.
A Trixie jest zbliżona wymiarami do Excalibura FR więc nie powinna być znowu gorsza.
: 12.12.2009 15:02:57
autor: szczerb_
Też nie podejrzewam, żeby była gorsza (lub lepsza). Ta sama klasa cenowa, podobna raczej renoma marki, podobny profil i podobna waga, a materiał pewnie też zbliżony, więc wątpię, żeby się zauważalnie różniły w użytkowaniu.
Swoją drogą przez Ciebie się teraz zastanawiam ile mój excalibur waży ;] (chociaż mam teraz taką oponę, że mogłaby i 900g ważyć a bym nie poczuł za bardzo....)
: 12.12.2009 16:15:53
autor: Las3k_91 Ldz
KilofeQ pisze:Czyli w sumie na moje umiejetnosci to spokojnie wystarcza hayesy.
Nie mów tak. Lepsze jest lepsze i każdy na lepszym będzie miał lepszy progres i będzie lepiej jeździł.
Jeszcze jedna sprawa. Mam znajoma ktora ma spora kolekcje czesci do rowerow szosowych. Co moglbym z nich zastosowac w bike? Myslalem nad zmiana przerzutki i kasety.
Słusznie. Poza tym nie wiem co się tak na te SRAMy uparłeś jak w Łodzi to nawet nie ma gdzie tych biegów zmieniać... Najpierw myśl o amorze i hamulcach [Juicy 5 203]. A co do obręczy, to jak nie masz kasy na Mavica, to tył bym zostawił, a do przodu Fortressa. Nie ma po co tak lajtować, jak tylko masz centrować potem.
: 12.12.2009 17:25:08
autor: KilofeQ
A powiedzcie mi czy za ok 90zl oplaca sie wyrwac hfx 9 ? Dobry stan z tarcza 160mm
: 12.12.2009 18:06:51
autor: pupcuch
po pierwsze nie ten temat

wryłeś się do kogoś (tak mi sie wydaje:D) po drugie za 90 sie oplaca

: 12.12.2009 21:09:32
autor: Las3k_91 Ldz
A po co Ci tarcza 160? Szukaj 203.
: 12.12.2009 21:25:03
autor: KilofeQ
Ok. A propos czesci, czy za 200zl-230zl jestem w stanie zlozyc jakies ogarniete kolko na tyl?